Wracam do gry!

Wracam do gry!!! Właśnie teraz z Agnieszką Radwańską, drugą rakietą Świata. Odbierając na kortach Wimbledonu nagrodę Agnieszka płakała. Miała ambicje na wygraną, ale czy ktoś przed rozpoczęciem turnieju spodziewał się aż tak wiele? Aga jesteś wspaniała! Pękałam z dumy oglądając ten finał. Dzięki Tobie. Nikt nie lubi przegrywać, ale przegrać z Sereną Wiliams i to w takim stylu i to z zapaleniem krtani to nie wstyd.

Ależ to było fascynujące sobotnie popołudnie! Usiadłam przed telewizorem bez specjalnie wysokich oczekiwań. Aga osiągnęła i tak już bardzo dużo – półfinał Wimbledonu. Pierwszy set nie przyniósł wielkich nadziei, ale drugi był FANTASTYCZNY! Trzeci obejrzałam na bezdechu. Polka przegrała, ale co to były za emocje! Dzięki Agnieszko! Jesteś wielka! Dziewczyna z Krakowa naprzeciwko prawdziwej maszyny z USA.

Pamiętam, kiedy spotkałam się dwa lata temu z Agnieszką na kortach w Sopocie. Byłam zaskoczona, że muszę wysoko zadzierać głowę w czasie wywiadu, chociaż nie jestem niska (170cm). Agnieszka jest smukła, ma obłędnie długie i zgrabne nogi, robi wrażenie, nie sposób jej nie zauważyć, a kiedy staje obok Sereny Williams w zasadzie jej nie widać. Jakaż ta Serena musi być w rzeczywistości ogromna! Samo to może już przeciwniczkę sparaliżować. Plus doświadczenie, lista osiągnięć i zer na koncie, sława, która od lat się za nią ciągnie… Serena przełamuje wszelkie standardy. To w końcu ona wystąpiła na okładce Sports Illustarted w kostiumie kąpielowym, chociaż zazwyczaj w takich sesjach oglądamy szczupłe modelki. Nie ukrywam, uwielbiam Serenę, jak pewnie wiele osób kochających tenis, pomimo tego, że jej gra jest mało finezyjna, siłowa, ale historia życia, determinacja, sportowy duch, osiągnięcia imponujące. Serenę uwielbiam ale Radwańską jeszcze bardziej!

Śledzę jej karierę od początku, zawsze trzymam kciuki, cieszę się kiedy znajduje chwilę na wywiad dla Dzień Dobry TVN. Bardzo się ucieszyłam kiedy w końcu weszła do pierwszej dziesiątki kobiecego tenisa, chciałam ją poznać, porozmawiać w cztery oczy. Udało się w Sopocie. Agnieszka chciała  zaprezentować się w sukience i szpilkach, ja marzyłam o wywiadzie na korcie i chociaż symbolicznej wymianie piłek z ósmą już wtedy rakietą świata. Żeby mieć co wnukom opowiadać;-). Oczywiście byłam gotowa ustąpić, ale Agnieszka zrobiła mi niespodziankę i zeszła do hotelowego lobby w dresie. Od razu zwróciłam uwagę na te słynne już, perfekcyjnie zrobione, czerwone paznokcie. Na finale Wimbledonu też takie miała… Ależ mocno trzymałam za nią kciuki, ależ głośno krzyczałam za każdym razem kiedy piłka trafiała w kort! Czułam się tak, jakbym oglądała finał Euro z udziałem Polaków, tylko transmisji w telewizji polskiej nie było…

Jest w moim tekście podniecenie i patos jak to zwykle w takich podniosłych chwilach bywa. Przepraszam za to, bo sama takiego stylu nie lubię, ale to w polskim sporcie moment historyczny, więc i mnie poniosło. Przepraszam też, że tak długo milczałam. Liczę na wyrozumiałość i mam nadzieję, że wszyscy, którzy musieli przeżyć egzaminy swoich dzieci do liceum mnie zrozumieją. Nie mogłam na niczym się skoncentrować. Teraz już w naszym szkolnym życiu  jest spokojniej. Egzaminy zdane i wybory dokonane. Mam nadzieję, że właściwe… A ja mogę wrócić do mojego bloga;-). Ps. Sukces polskich siatkarzy też przeżywam i docieniam baaardzo, żeby nie było…;-). Mam nadzieję na powtórkę na Olimpiadzie. Już wkrótce…

52 Odpowiedzi na Wracam do gry!

  • ~Photographer mówi:

    no faktycznie ten final byl w ladnym stylu !

  • ~djtvtluj mówi:

    a9ldme kcheqzrcuokj

  • ~Dernell mówi:

    You have more useful info than the Brsitih had colonies pre-WWII.

  • Pingback: UTI

  • Pingback: sinusitis

  • Pingback: sinus surgery recovery

  • Pingback: best way to lose weight

  • Pingback: googlezerlunited

  • Hey there! I know this is kinda off topic but I’d figured I’d ask.
    Would you be interested in exchanging links or maybe guest authoring a blog post or vice-versa?
    My blog discusses a lot of the same subjects as yours and
    I feel we could greatly benefit from each other. If you are
    interested feel free to send me an email. I look forward to hearing
    from you! Awesome blog by the way!

  • Pingback: cash advance

  • Pingback: Chris Laing Steals Money

  • Pingback: post apocalyptic short film

  • Pingback: roofing Indianapolis

  • Pingback: roofing Austin

  • Pingback: Austin roofing

  • Pingback: roofing Austin

  • Pingback: ultimate power profits

  • Pingback: Goozle Zone

  • ~Czytelniczka mówi:

    Agnieszka Radwańska dała ciała na Olimpiadzie Londyn 2012. I nie chodzi mi o to, że nie wygrała żadnego z medali choć takie były wobec niej oczekiwania.
    Raczej mam na myśli jej ignorancję i podejście do zawodów w w których startowała, o czym świadczą jej komentarze po przegranych meczach.
    Szczerze mówiąc bardzo się na niej zawiodłam, gdyż wcześniej również darzyłam ją sympatią i kibicowałam jej.

  • ~ziomal mówi:

    Witam.Gratuluje pani Kinguniu i pozdrawiam cieplutko>

  • ~koniec mówi:

    …a mi dzis powiedzieli,że jestem za stara do reszty załogi(praca w dauglas),ze nie pasuję,ze jestem zimna i nie umiem obsługiwać klientów ( tzn wchodzic w tyłek)…dodam,że przez 18 lat bylam przedstawicielem medycznym i kosmetycznym i to był ciągly kontakt….załamałam się mam 47 lat czy to juz koniec ??

    • ~Inka mówi:

      PRZEDE WSZYSTKIM RADZE ZACZĄĆ OD MYSLENIA O SOBIE SAMEJ ,ŻE TO NIE KONIEC ,A TAK pANI O SOBIE MYŚLI, SKORO PANI NAZWA TO „KONIEC”. jAK PANI SIEBIE POSTRZEGA TAK POSTRZEGAJA PANIĄ INNI. A PRACA W DOUGLASIE>>>>>>>>>>STAC PANIĄ NA COS LEPSZEGO Z TAKIM DOSWIADCZENIEM! POZDRAWIAM

  • ~Justyna mówi:

    Masz bardzo ciekawy blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać swoje blogi do Aff i informować się o nowych notkach. Pozdrawiam i zapraszam na mój blog o rumuńskiej wokalistce muzyki klubowej Inna {http://innatu.blog.pl}

  • ~małgorzata mówi:

    Nie brakuje zawistników i złośliwców wśród czytelników tego bloga. I wcale się nie dziwię.
    Sama zazdroszę Pani Kindze , że Jej się chce biegać, uprawiać inne sporty, zdrowo się odżywiać, być eko zakręconą , szefować tworzeniu naprawdę fantastycznych kosmetyków pat&rub i robić jeszcze wiele ciekawych rzeczy. Buziaczki Pani Kingo i życzę dobrego, letniego odpoczynku.

  • ~Ala mówi:

    Pani Kingo, w odpowiedzi na te personalne ataki, do których jest pewnie Pani przyzwyczajona. Beznadziejną prezenterką w mojej opinii jest Pani Mołek, która sili się na bycie dziennikarką wysokich lotów. Niestety z marnymi skutkami. Talentu niestety nie ma i Najsztubem w spódnicy nie będzie.
    A tak na marginesie. Wolę Panią z grzywką. Oglądałam Pani zdjęcia, gdy planowałam zmianę fryzury. Zdecydowanie w grzywce jest Pani szalenie kobieca i seksowna.

  • ~edywinia mówi:

    Pani Kingo, jest Pani wg mnie miłą osobą ,trochę za dużo krzykliwego śmiechu z niczego!!!
    Po prostu Pani rozprasza i epatuje sobą za nadto. Trochę dyskretnej uprzejmości – zamiast tego natarczywego smiechu , to napawde męczy ….nie tylko moja opinia.
    bardzo prosimy o więcej autokontroli.

  • ~salla mówi:

    Pytanie dociekliwego – czym jest olimpiada i dlaczego nie jest to to samo, co igrzyska olimpijskie? Takie tuzy inteligencji i dziennikarstwa rzecz jasna nie muszą tego wiedziec…

    • kinga.rusin mówi:

      Do wszystkich purystów językowych! Cieszy mnie wasza czujność. Mam nadzieję, że dotyczy ona wszystkich dziedzin życia, szczególnie Waszego własnego;-). Słowa „olimpiada” i „igrzyska olimpijskie” zwyczajowo stosuje się zamiennie. Chociaż tak, macie rację „olimpiada” to czteroletni okres pomiędzy igrzyskami… Ale tak się przyjęło. Może, żeby było krócej, nie wiem. Jakby moje słowo, „tuza inteligencji i dziennikarstwa”;-) Wam nie starczało, to mam jeszcze oficjalne potwierdzenie od prof. Bralczyka. Serdecznie pozdrawiam.

    • ~kasias mówi:

      Sprawdziłam i podaje:
      Olimpiada – nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia:

      Olimpiada – imię żony Filipa II Macedonskiego, zwanej też Olimpias
      olimpiada – okres 4 lat w kalendarzu starogreckim
      starożytne igrzyska olimpijskie
      Olimpiada (L’Olimpiade) – opera Antonia Vivaldiego
      Olimpiada (Olympia) – film dokumentalny Leni Riefenstahl
      igrzyska olimpijskie
      letnie igrzyska olimpijskie
      zimowe igrzyska olimpijskie
      zawody sportowe:
      olimpiada specjalna
      olimpiada szachowa
      olimpiady przedmiotowe – konkursy i zawody dla uczniów:
      krajowe olimpiady przedmiotowe:
      olimpiada artystyczna (w sekcji plastyki oraz muzyki)
      olimpiada astronomiczna
      olimpiada biologiczna
      olimpiada chemiczna
      olimpiada ekologiczna
      olimpiada filozoficzna
      olimpiada fizyczna
      olimpiada geograficzna i nautologiczna
      olimpiada historyczna
      olimpiada informatyczna
      olimpiada informatyczna gimnazjalistów
      olimpiada języka angielskiego
      olimpiada literatury i języka polskiego
      olimpiada „Losy Polaków na Wschodzie”
      olimpiada matematyczna
      olimpiada przedsiębiorczości
      olimpiada teologii katolickiej
      olimpiada wiedzy ekonomicznej
      olimpiada wiedzy o Polsce i świecie współczesnym
      olimpiada wiedzy o prawach człowieka
      olimpiada wiedzy o Unii Europejskiej
      olimpiada wiedzy technicznej
      międzynarodowe olimpiady przedmiotowe:
      europejska olimpiada społeczno-prawna
      międzynarodowa olimpiada chemiczna
      międzynarodowa olimpiada filozoficzna
      międzynarodowa olimpiada fizyczna
      międzynarodowa olimpiada informatyczna
      międzynarodowa olimpiada matematyczna
      organizacje:
      Olimpiada Specjalna – organizator olimpiady specjalnej

  • ~salla mówi:

    Pani Kingo (156cm), radzę sprawdzic, czym jest OLIMPIADA i poprawic wpis, bo się Pani kompromituje.

  • ~gienoweha mówi:

    Pani Kingo,
    uwielbiam Panią w każdym wydaniu,a interpunkcją niech się Pani nie przejmuje…
    Serdecznie pozdrawiam,M.

  • ~Janka mówi:

    Szanowna Pani,
    od dziennikarki oczekuję poprawnej polszczyzny, a Pani interpunkcja jest bardzo kiepska.
    Życzę powodzenia w doskonaleniu warsztatu.
    Janka

    • ~lola mówi:

      a ja jestem ciekawa czego oczekuja ludzie od pani i czy potrafi pani sprostac tym oczekiwaniom;) Ja juz zakladam ze ludzie oczekuja wiecej zyczliwosci ,mniej kasliwosci ;))))

  • ~jolla mówi:

    Agnieszka Radwańska to jest nasz skarb , gratulacje , gratulacje i trzymamy kciuki za apetyt na więcej , nie znaczy lepiej ale tak samo b. dobrze!!!!

    P.Kingo , doskonale panią rozumiem jeśli chodzi o stress związany z egzaminem córki…choć zdaję sobie sprawę , że NA PEWNO nie musiała się pani niczego obawiać…
    też „chodziłam do tyłu” jak syn zdawał maturę…dziś już po studiach ….

    pozdrawiam i życzę dużo szczęścia

    Zawsze lubiłam sport…śledzę ważniejsze wydarzenia sportowe z różnych jego dziedzin ( poza boksem ) , w szkole „startowałam” w skoku wzwyż , mimo , że nie jestem zbyt wysoka , otarłam się o gimnastykę artystyczną , biegi , łyżwy itd.
    Dziś kiedy jestem na emeryturce, basen i rower to dla mnie nadal duża przyjemność.

    JOla

  • ~Jarekko mówi:

    Kinga Rusin wg jej własnych słów ‚nie jest niska’ hahaha dobre, baaardzo dobre… 156cm samego wzrostu…hahaha

  • ~b.go mówi:

    Pani Kingo, absolutnie zrozumiały jest i patos w tekście i Pani zachwyt i uwielbienie dla Agnieszki! Mam to samo, a może i jeszcze więcej… W noc poprzedzającą finał Wimbledonu spałem może ze dwie godziny, strasznie się denerwowałem, myślałem tylko o jednym: jak wypadnie Agnieszka? Wypadła znakomicie i jestem z Niej dumny! Jako Polak, jako kibic, jako facet. Po prostu. Mam 50 lat więc Isia mogłaby być moją córką (szkoda, że nie jest hahaha).
    Nie napisała Pani czy w końcu odbiła Pani kilka piłek z Agnieszką?
    Pozdrawiam,
    Bogusław

  • ~ja mówi:

    Kiedyś była pani fajną kobietą i dizennikarką a teraz jest osobą bez odrobiny honoru i poczucia własnej godności.. rozmieniła się na drobne.. specjalistka od wszystkiego tak jak i jej koledzy z TVN a teraz ogrzeje troszkę się przy sławie Radwańskiej żałosne!!!!

    • ~Magdalena. mówi:

      Specjalistka od wszystkiego czyli od czego?? Żałosny jest twój komentarz. Taka praca dziennikarza, żeby przeprowadzać wywiady, zdawać relacje. Tego nie nazywa się ogrzewaniem w blasku czyjejś sławy. Poza tym rozmawianie z kimś to jeszcze nie przemianie się. Na lotnisku witali ją ludzie. Z jakimś panem zamieniła parę słów. Myślisz, że do niej mówił bo jest sławna czy dlatego że imponuje mu jako człowiek i sportowiec? Paranoja w tym kraju już. Kompleksy, kompleksy, kompleksyyy!

  • ~Raf mówi:

    A ja kocham panią Kingę i wyszedłbym za nią choćby dziś ! :*

  • ~pan mówi:

    Pani Kingo jest Pani beznadziejna prezenterka

  • mówi:

    Pani Kingo jak miło ,że Pani już „wróciła do gry :)
    Może jakiś konkursik związany z wygramiem kosmetyków z Pani firmy ?
    Pozdrawiam
    Ż.

  • ~Małgosia mówi:

    Pani Kingo! Bardzo jestem ciekawa Pani wrażeń i odczuć po Biegu Szlakiem Krutyni. Sama biegam od niedawna (udało mi się ukończyć już trzy biegi na 10 km), śledzę imprezy biegowe i listy klasyfikacyjne. Wiem, że długo przygotowywała się Pani do tych zawodów. Byłoby bardzo miło gdyby zechciała Pani opowiedzieć o tym doświadczeniu, M.

  • ~Yeshka mówi:

    Nie dziwi mnie wcale ton wpisu :) Ja także jestem niesamowicie dumna z naszej tenisistki i siatkarzy. I pomyśleć, że jeszcze niedawno niektórych chłopaków oglądałam na meczu w Częstochowie. Przecież to nasze chłopaki :D Mamy zdolnych sportowców, oj mamy :D:D:D

  • ~Kasia mówi:

    Mam nadzieję że mnóstwo Polaków oglądało mecz i kibicowało Agnieszce.Jesteśmy z niej dumni i gratulujemy tak wielkiego sukcesu!!!Agnieszko ukłon i szacunek w Twoją stronę dla pani,Pani Kingo duzo pozytywnej energii i ciepełka przesyłam.

    Podziwiam Panią i szanuje!
    kasia

    P.S.Co do siatkarzy to Rewelacja!!!Duma zapiera dech w piersiach!!!

  • ~Karolina mówi:

    Przyznam, że nie oglądam meczy tenisowych(ani żadnych innych tym bardziej ;) ale dla Isi w finale Wielkiego Szelma zrobiłam wyjątek, byly emocje :D Jestem zaszczycona, że tak wspaniała tenisistka jest Polką!
    A na nowy wypis warto było czekać :D

  • ~Milka mówi:

    Bez Ciebie robiło się już nudnawo :-) ale jesteśmy cierpliwymi czytelnikami Twojego bloga i dłuższe niepisanie wybaczamy :-) z trudem ale wybaczamy :-))

  • ~JoJo mówi:

    Jak milo ze znow jestes! Ja rok temu mialam taki sam stres odnosnie egzaminow mojego synka ktory konczyl High School i chcial sie dostac do wymarzonego Collegu (mieszkamy w UK). Udalo sie. :) Ale teraz o sporcie. Dokladnie to samo dzialo sie w moim domu przed telewizorem w sobotnie popoludnie. Z grupa przyjaciol, z rodzinka dopingowalismy nasza Age. I rowniez jestesmy z Niej niesamowicie dumni!!! Malo tego, dzis kiedy weszlam do pracy z glowa siegajaca nieba, morze cieplych slow i wyrazow uznania uslyszalam z ust Anglikow. Naprawde byli zdumieni gra Agnieszki. Kilka tygodni temu zachwycali sie naszymi stadionami, orgazizacja Euro, a dzis Radwanska! Fantastycznie! POLSKA-POLAKI tak trzymac!!! My tutaj na obczyznie to mam wrazenie ze ze zdwojona sila jestesmy z WAMI i ze zdwojona sila jestesmy z WAS dumni.

Odpowiedz na „~małgorzataAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>