Miesięczne Archiwa: Październik 2012

Śmiecie? Moda!

To absolutnie niesamowite, co można zrobić ze śmieci! Aby wziąć udział w międzynarodowym konkursie ReAct Fashion projektanci z całego Świata musieli udowodnić, że ich kreacje zrobione zostały z tego, co zazwyczaj ląduje w koszu na odpady. Były więc skórzane ścinki z fabryki kanap, były odpady z drukarni, flizelina, która służyła wcześniej do owijania rzeczy w transporcie, resztki nie wykorzystanej włóczki, lalki Barbie znalezione na śmietniku, niepotrzebne już nikomu, delikatne, białe narzuty na łóżko, ubrania, które przestały się podobać poprzednim właścicielom. To wszystko, w rękach artystów dostało drugie życie. Po co? Czy to w ogóle można na siebie założyć? Bezużyteczne. Dziwne. Niepotrzebne. Tak mówią Ci, którzy o tzw. modzie recyclingowej, nazywanej inaczej modą odpowiedzialną tylko gdzieś, coś, kiedyś słyszeli. A ja widziałam z bliska i szczerze podziwiałam. Wyobraźnię, inwencję, wykonanie i przesłanie. Bo o przesłanie głównie w modzie z odzysku chodzi. O to, żeby pokazać w artystycznej formie to, co nierzadko bezmyślnie wyrzucamy do kosza. To ma być jak wyrzut sumienia, że tyle dobra się marnuje. To ma być inspiracja, ale przede wszystkim zachęta do recyklingu, czyli do segregowania śmieci, które dzięki temu mogą trafić do powtórnego przerobu.

Zawsze się dziwię ludziom, którzy wszystko wrzucają do jednego wora: gazety, butelki, brudne opakowania i resztki jedzenia. Jeżeli nie biorą pod uwagę aspektu ekologicznego to niech wezmą ekonomiczny. W Szwecji utylizuje się ponad 95% śmieci. U nas? Nie wiem czy nawet 10%.  Dlaczego bogaci widzą w tym sens i przy okazji niezły interes, a biedni, tacy jak my wyłącznie fanaberię? Na nasze wysypiska, te legalne i tysiące nielegalnych, trafiają nie tylko rzeczy, które w procesie rozkładu zanieczyszczają środowisko: glebę, wodę i powietrze, ale też pieniądze w postaci papieru, butelek, plastiku nie wspominając o miedzi, żelazie czy stali… Odpady organiczne powinny trafiać do przemysłowych kompostowników, których w Polsce też jak na lekarstwo. Za niewystarczającą utylizację śmieci płacimy Unii słone kary, w przyszłym roku będzie to już blisko 100 milionów euro! Stać nas? Czy ktoś w ogóle o tym myśli!? Inicjatywa powinna być oddolna, skoro odgórna najwyraźniej być nie może. To my powinniśmy wymuszać na naszych gminach odpowiednie działania, to nam powinno zależeć na tym, żeby było lepiej, czyściej, „ekologiczniej” i ekonomiczniej. Bo ostatecznie, jak zawsze rachunek przyjdzie zapłacić nam, obywatelom, podatnikom. A rachunek będzie tym dotkliwszy, że nie tylko finansowy.

A tu moje impresje zza kulis finału konkursu ReAct Fashion, który odbył się w 12. pażdziernika w Łodzi:

.